Kim jest simp i co go cechuje?

Język polski zawiera coraz więcej zapożyczeń z angielskiego. Jest to widoczne zwłaszcza w mowie potocznej u młodzieży, która w codziennej komunikacji używa obcojęzycznych wtrąceń i określeń, jakie wprawiają często dorosłych w dezorientację. Popularnym określeniem w ostatnich miesiącach jest „simp”. Słowo to ma zdecydowanie pejoratywny wydźwięk i nierzadko jest używane w formie niewulgarnej obelgi na rozmaitych stronach i grupach internetowych. Co znaczy słowo „simp” i kiedy się go używa?

Simp – co to właściwie znaczy?

Słowo „simp” możemy przetłumaczyć na język polski jako „naiwniak”. Ojczysty odpowiednik nie będzie jednak w 100% odzwierciedlał sensu tego słowa, nic więc dziwnego, że obco brzmiące określenie zyskuje na popularności. Simpem określa się osobę, najczęściej mężczyznę, który jest desperacko spragniony atencji płci przeciwnej.

Taka osoba stara się przypodobać obiektom swojego zainteresowania przy pomocy komplementów, prezentów, a także wszelkiej pomocy, nawet tej finansowej. Simpami określa się dość często tych mężczyzn i chłopców, którzy piszą pełne pochlebstw komentarze w Internecie pod zdjęciami kobiet na portalach społecznościowych, np. Instagramie lub Facebooku.

Co istotne, simp to na ogół mężczyzna, który w ostentacyjny sposób adoruje nie tylko najpiękniejsze kobiety, ale również te o niewyróżniającym się wyglądzie, licząc, że wśród nich prędzej jego osoba zostanie zauważona i doceniona.

Simp a onlyfans – korelacja zjawisk

Powszechność określenia „simp” jest związana poniekąd z coraz większą popularnością platform o modelu onlyfans, gdzie mniej lub bardziej znane osoby, w tym samozwańcze celebrytki i internetowe gwiazdki, publikują „ekskluzywne” i na ogół dodatkowo płatne materiały multimedialne, np. zdjęcia i filmy, do których dostęp mają tylko fani. Wg wielu internetowych komentatorów zjawisko płacenia za dostęp do zdjęć i filmów obcych kobiet jest jednym z objawów bycia simpem.

Simp a incele: kontrowersje

Występowanie tzw. simpów w przestrzeni internetowej wzbudza silne emocje u wielu mężczyzn, którzy nie szczędzą negatywnych słów na zachowania tej grupy przedstawicieli swojej płci. Niechęć do simpów jest największa u tzw. inceli, czyli mężczyzn wykluczonych seksualnie i „skazanych” na celibat wbrew swojej woli. Incel to na ogół mężczyzna, którego wygląd jest znacznie poniżej przeciętnej i/lub taki, który ma niskie kompetencje społeczne, przez co nawiązanie relacji z kobietą jest w jego przypadku utrudnione. Dla incela simp jest naturalnym antagonistą, ponieważ – w mniemaniu tego pierwszego – jego zachowanie wpływa na wzrost wymagań kobiet wobec mężczyzn i ich wysoki poziom pewności siebie.

Należy podkreślić, że usłużne zachowanie simpów coraz częściej wzbudza też niechęć u kobiet, zwłaszcza tych, które nie lubią być komplementowane przez obcych mężczyzn, a nadmierna atencja powoduje u nich zażenowanie.

A Ty? Spotkałaś się kiedyś z podobnym zachowaniem? Czy czułaś się z nim komfortowo? Zapraszamy do dyskusji i opisywania swoich doświadczeń.

Jeśli zainteresował Cię ten temat, koniecznie zapoznaj się z naszym tekstem na temat innego ciekawego zjawiska, jakim jest catcalling. Będziesz zaszokowana tym, czego się dowiesz!